Dzisiaj troche powazniejszy post poniewaz powiem wam o moich kompleksach...
Opowiem wam historyjke poniewaz kiedys mieszkalam w Polsce teraz w Holandii i w Polsce poprostu nie myslalam jak sie ubieram czy jaki mam styl czy mam dobre ladne wlosy czy mam makijaz czy mam firmowe ubrania itp. A teraz jak przyjechalam do Holandii to dopiero po 1 roku zrozumialam co tu jest na topie ze dziewczyny tu sa naturalne ze maja naturalny makijaz i ze maja firmowe ubrania itp, a najbardziej to ze maja sliczne wlosy i noski... tak noski czyli nos taki maly krotki zgrabny :/ a ja jakis okropny dlugi garbowaty i krzywy. Dopiero sobie to uswiadomilam przez jednego kolegi z klasy poklucilam sie i mi powiedzial zamknij sie krzywo nosie i powiedzial ze mam krzywy nos :( takrze moim kompleksem BYLY moje wlosy byly krótkie,cienkie,tluste,suche i brzydkie poprostu tylko kucyki robilam.... Wiec te dwie rzeczy sa moimi
komplekasami i jeszcze wiele tego mam... Mam pieprzyk nad ustami i mi sie to nie za bardzo podoba :/
Ale pamietajcie zeby zaczac kochac sb nie wazne kto co mowi poniewaz wszyscy sa piekni na swoj sposób! ♚
To byl mój Post o moich kompleksach troche opowiedzialam.
Mam nadzieje ze sie spodobal.
Jak sie spodobal to sie bardze ciesze im wiecej odslon tym bardziej mnie motywujecie!
Pozdrawiam Wiki xxx 👌
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz